Facebook
Bunt Młodych Duchem
Książki polecane:
Licznik odwiedzin:
Dzisiaj: 10
W tym miesiącu: 1660
W tym roku: 33491
Ogólnie: 213330

Od dnia 21-09-2006

Bunt Młodych Duchem

W najnowszym numerze
Grażyna Śniadecka
Autor: Jerzy Stępniewicz - 19.09.2017

Nie była sanitariuszką ani łączniczką. W oddziale partyzanckim „Robota" w zgrupowaniu „Ponurego” walczyła jako strzelec. Jaka pozostała we wspomnieniach rodzinnych? Jerzy Stępniewicz wspomina siostrę swojej Mamy.

Profesor, który umiał słuchać
Autor: Jacek Giebultowicz - 04.09.2017

Pożegnaliśmy naszego Redaktora. I choć śp. prof. Zbigniew T. Wierzbicki od prawie trzech lat nie angażował się już w wydawanie „Buntu…”, ale zawsze chętnie słuchał naszych sprawozdań, po czym zwykle zadawał trzy pytania: Kiedy będzie nowy numer? Jaki mamy nakład? Czy jest jakiś odzew ze strony czytelników?

W grudniu 2013 r. poprosiliśmy Prof. Z. Wierzbickiego o wypowiedź, jakie osoby wywarły wpływ na jego życie. Poniżej publikujemy odpowiedź Profesora:

Ciekawe artykuły

Zbigniew Tadeusz Wierzbicki ur. 13.03.1919 r. zmarł 7.06.2017 r. Syn lekarza wojskowego, legionisty, wydawcy czasopism lekarskich i nauczycielki, kresowianki związanej z Liceum Krzemienieckim.

Fragmenty wywiadu, który redaktor naczelny Zbigniew T. Wierzbicki przeprowadził z prof. Wiesławem Chrzanowskim w sierpniu 2010 r. Całość wywiadu można przeczytać w numerze 57 - patrz nasze Archiwum

Kto miał największy wpływ na moje życie? Niełatwo mi na takie pytanie odpowiedzieć, bo jestem człowiekiem dosyć wpływowym. Nie w tym sensie, żebym mocno wpływał na innych ludzi. Raczej przeciwnie, wielu z nich wpłynęło mocno na mnie.

Kolejka jest ogromna... „Stoimy tu już z godzinę” — mówią ci, którzy zbliżają się do drzwi soboru. Postanowiłem zostać, jak już przyjechałem do Ławry... Przede mną mężczyzna, w koszulce bez rękawów mocno opinającej wydatny brzuch, wyraźnie szuka kontaktu. Choć w kolejce przed nim stoją dwie kobiety w chustkach, on zwraca się do mnie.

Tragiczną historię młodego powstańca z Inflant Polskich, najdalej na północ wysuniętej prowincji przedrozbiorowej Rzeczypospolitej (obecnie część Łotwy), możemy poznać z dwóch wiarygodnych źródeł: pierwszym są wspomnienia starszego o dziesięć lat brata Leona — Eugeniusza, spisane w 1906 r. i wydane pośmiertnie w 1922 r. w Poznaniu, pt. „Powstanie w Inflantach Polskich i śmierć Leona Platera w 1863 roku”. Drugim źródłem są wspomnienia ks.  dr Leona Broel-Platera, który nosił imię prawdopodobnie na pamiątkę swojego stryja, wydane w 1939 r. we Lwowie i zatytułowane „Leon hr. Plater. Bohater powstania 1863 r. w Inflantach Polskich”. 

Jako Niemiec nie znam drugiego takiego kraju jak Niemcy, w którym taka przepaść rozdziela teraźniejszość i przeszłość, czyli to, co wpływa na sposób myślenia, na samoświadomość narodową. Przeszłość jest dla Niemców jak daleki, obcy kraj, z którym wielu nie chce mieć nic wspólnego...

Na początku pierestrojki ojciec Aleksander Mień wpadł na pomysł założenia stowarzyszenia „Odrodzenie Kultury”. Należało je zarejestrować, a następnie przeprowadzić zebranie założycielskie. Wśród założycieli znalazły się znane osobistości, których nazwiska miały zapewnić wiarygodność nowej organizacji.

Pamiętam, jak po raz pierwszy usłyszałem go z głośnika, wrzeszczącego na cały plac w małym łotewskim miasteczku Ogre. Pomyślałem, czemu on tak krzyczy?


Aktualności
Zmarł Prof. Zbigniew T. Wierzbicki Redaktor naczelny naszego pisma

Drodzy Przyjaciele naszego pisma Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że 7 czerwca wieczorem odszedł do Domu Ojca w wieku 98 lat Redaktor Naczelny Prof. Zbigniew T. Wierzbicki.

Ks. Jan Zieja - Archiwum
Ekumenista ze wsi Osse

Gdzie i kiedy mogłem go po raz pierwszy usłyszeć? Chyba było to wnet po moim sprowadzeniu się do Warszawy, czyli na samym początku lat 60., w kościele sióstr wizytek. Biruta była już chyba moją żoną, a Mimka naszą wspólną przyjaciółką. Chyba moja matka namówiła nas, abyśmy choć raz posłuchali przesławnego duchownego. 

Myśli ks. Jana Ziei coraz bardziej aktualne

        W związku z 25. rocznicą śmierci ks. Jana Ziei postanowiliśmy, że utworzymy podstronę, w której będziemy zamieszczać teksty źródłowe - mało znane teksty autorstwa ks. Jana Ziei, często nigdzie wcześniej nie publikowane. Część z tych tekstów pochodzi z archiwum redakcyjnego, gromadzonego przez nas przez lata. Zachęcamy do lektury!

Notatki redaktora
Pamiętniki i wspomnienia
Moje dzieciństwo na budowie kolei z Wołogdy do Archangielska cz. 2

 Przed nami był drugi rok nauki w szkole przygotowującej do gimnazjum. Mama odwiozła nas do Wołogdy, gdzie oczekiwała nas Babunia. Święta Bożego Narodzenia spędziliśmy jednak z rodzicami na budowie. Wuj Antoś przywiózł z Moskwy zabawki, lalki, słodycze i świecidełka na choinkę, jako prezent od niego dostałyśmy czarne zegarki, które nosiłyśmy na jedwabnym sznurku zawieszone na szyi. Tęskniłyśmy za mamą i dziećmi.