Facebook
Bunt Młodych Duchem
Książki polecane:
Licznik odwiedzin:
Dzisiaj: 75
W tym miesiącu: 166
W tym roku: 14845
Ogólnie: 295743

Od dnia 21-09-2006

Bunt Młodych Duchem

Petersburskie dzieła Mariana Peretiatkowicza (1972-1916)

Autor: admin
25-10-2013

W listopadowo-grudniowym numerze „Buntu …” Pan Redaktor Zbigniew T. Wierzbicki opisał uroczystości związane ze zjazdem rodzinnym Peretiatkowiczów w Łucku, latem 2010 r. W tekście tym najwięcej miejsca poświęcił Marianowi Pieretiatkowiczowi, wybitnemu architektowi działającemu na terenie Imperium Rosyjskiego, ale głównie w Petersburgu. Tak się złożyło, że latem 2010 r. byłem przez kilka dni w Petersburgu, w którym w sumie spędziłem ok. dwóch lat. Można więc powiedzieć, że znam to miasto. Mój ostatni pobyt związany był z poszukiwaniem materiałów do pracy o losach polskich inżynierów w Rosji. Z natury rzeczy jednym z nich jest Marian Peretiatkowicz. Bodajże najsłynniejszym jego dziełem jest potężny budynek przy Newskim Prospekcie w Petersburgu, znany głównie z tego, że na parterze (od 1960 r.) mieściły się biura i kasy Areofłotu, co powodowało, że każdego dnia kłębiły się tam tłumy. Budynek swoim wyglądem nawiązuje nieco do weneckiego Pałacu Dożów. Jeżeli bliżej przyjrzeć się, to można zauważyć, iż na attyce budynku umieszczony jest monogram złożony z dwóch łacińskich liter: HW. Myślę, że w Rosji, a szczególnie w Związku Radzieckim nikt na ten drobny szczegół nie zwrócił uwagi, dzięki czemu litery HW przetrwały do naszych czasów. Za ten właśnie budynek jego autor otrzymał w 1912 r. zaszczytny i bardzo poważany w Rosji tytuł akademika architektury. Tajemnicze litery na attyce budynku związane są z jego właścicielem – Hipolitem Wawelbergiem (1843-1901) – słynnym i zasłużonym dla Warszawy bankierem. Jego „namiestnikiem” w Petersburgu był syn Michał. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że budynek banku Wawelberga, zlokalizowany w najbardziej prestiżowej części Newskiego Prospektu (blisko Pałacu Zimowego), był „filią” warszawskiej centrali bankowego imperium Wawelbergów. Przy okazji warto zauważyć, iż poczynając od około czwartej ćwierci XIX w. polskie firmy coraz aktywniej działały w Petersburgu i stanowiły znaczącą konkurencję dla firm rosyjskich. Bank Wawelberga jest tego procesu znakomitym przykładem.

Marian Peretiatkowicz był absolwentem petersburskiego Instytutu Inżynierów Cywilnych (1901), a następnie petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych (1906). Wybudował m. in. w Petersburgu:
· kościół Matki Bożej z Lourdes (Zaułek Kowieński 7) w latach 1907-1909 dla francuskiej wspólnoty
katolickiej. Projekt sporządził w 1902 r. architekt L. N. Benoit. Od 1938 do 1992 kościół był jedyną czynną świątynią katolicką w Leningradzie;
· cerkiew Chrystusa Zbawiciela („Spas na Wodach”), wzniesiona w latach 1910-1911 nad brzegiem Newy przy ujściu kanału Nowoadmiralickiego; Cerkiew została zniszczona w 1932 r.;
· II Dom Administracji Miejskiej (Pr. Kronwerski 49), zbudowany w l. 1912-1913, wspólnie z Marianem Lalewiczem. Obecnie w budynku mieści się Sankt-Petersburski Państwowy Uniwersytet Technologii Informacyjnych, Mechaniki Precyzyjnej i Optyki;
· budynek Szkoły Rzemieślniczej z Przytułkiem dla Chłopców Rzymskokatolickiego Towarzystwa Dobroczynnego (Kiriłowska 19). Budowę sfinansował (165 tys. rubli) Michał Kierbedź;
· budynek Rosyjskiego Banku Handlowo-Przemysłowego przy ul. Wielkiej Morskiej 15;
· kamienicę Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Salamandra” (ul. Grochowa 4), wzniesioną w latach 1908-1909.

Omawiając petersburskie dzieła Peretiatkowicza należy szczególna uwagę zwrócić na ogromny budynek dawnego Ministerstwa Handlu i Przemysłu (nab. Makarowa 8/Birżewaja linia 3), wzniesiony w l. 1914-1915. Budynek jest usytuowany w bardzo prestiżowym miejscu i imponuje swoją wielkością. Ministerstwo Handlu i Przemysłu było niezwykle istotnym elementem w państwowym mechanizmie przedrewolucyjnej Rosji. Wyróżniało się swoją postępowością i otwartością. Tej instytucji podlegały np. szkoły handlowe, które w ostatnich latach przed wybuchem pierwszej wojny światowej szczególnie bujnie rozwijały się w Królestwie Polskim, głównie w Warszawie. Stanowiły azyl przed wyjątkowo antypolskim Ministerstwem Oświaty, któremu podlegały gimnazja.
Przez całe lata nie mówiono o Ministerstwie Handlu i Przemysłu, a także o jego siedzibie, która po przeniesieniu stolicy do Moskwy zajęta została przez instytucje wojskowe, a więc z natury rzeczy tajne. Obecnie w gmachu dawnego ministerstwa mieści się Wojskowa Akademia Zaopatrzenia i Transportu.
Zaprezentowane powyżej informacje są jedynie skrótem przebogatej kariery zawodowej Mariana Peretiakowicza. Moim zdaniem, jego nazwisko powinno znaleźć się w przygotowywanym przez profesora Bolesława Orłowskiego (IHN PAN) słowniku polskich inżynierów.

Lech Królikowski

Na zdjeciu: Potężny budynek przy Newskim Prospekcie w Petersburgu. Budynek swoim
wyglądem nawiązuje nieco do weneckiego Pałacu Dożów