Facebook
Bunt Młodych Duchem
Książki polecane:
Licznik odwiedzin:
Dzisiaj: 278
W tym miesiącu: 3973
W tym roku: 9394
Ogólnie: 436440

Od dnia 21-09-2006

Bunt Młodych Duchem

Reformacja w Opolu Lubelskim

Autor: admin
15-01-2014

Nakładem Wydawnictwa Jantar w Puławach w 2007 r. ukazała się część pierwsza monografii Krzysztofa Jastrzębskiego, antykwariusza żoliborskiego, urodzonego w Opolu Lubelskim. Książka nosi tytuł „Opole Lubelskie. Historia miasta i powiatu”. Planowana na trzy duże tomy historia Opola jest niezwykle ambitnym przedsięwzięciem naukowym i edytorskim. Jest to pierwszy tak obszerny wolumen zawierający dzieje tego starego słowiańskiego grodu na przestrzeni kilku wieków, tradycje rzemieślnicze z których słynie Opole, dzieje znanych rodów – właścicieli Opolszczyzny: Słupeckich, Tarłów, Lubomirskich, Rzewuskich oraz innych rodzin zasłużonych swoją działalnością dla miasta. Tom pierwszy liczy 640 stron, obejmuje okres od czasów najdawniejszych do 1663r., tom drugi o podobnej objętości, kończy się na roku 1870, jest w druku i ukaże się na przełomie sierpnia i września 2009 roku, natomiast wydanie tomu trzeciego planowane jest na 2012 r. i zakończy się na czasach teraźniejszych. Krzysztof Jastrzębski sięgając po wiele źródeł historycznych, dokonał wręcz tytanicznej pracy, aby ocalić od zapomnienia dzieje Opola. Na szczególną uwagę zasługuje dobór materiału ilustracyjnego, który znakomicie uzupełnia teksty. Autora cechuje niebywale lekki język. Potrafi on, niekiedy bardzo zawiłe sytuacje opisać prosto i zrozumiale. Uważam, że to wydawnictwo zasługuje na uznanie oraz na poświęcenie mu czasu nie tylko przez starszych czytelników, ale i tych młodszych pragnących poznać dzieje miasta, odkryć karty historii i pogłębić wiedzę.

Opole Lubelskie to miasto w zachodniej części województwa lubelskiego, w Kotlinie Chodelskiej. To najstarsze miasto regionu, którego dzieje sięgają zamierzchłych, średniowiecznych wieków. Ponad trzysta lat było własnością Słupeckich (herbu Rawa), którzy poświęcali siły i zdolności sprawom politycznym. W drugiej połowie XVI wieku dwór Słupeckich w Opolu stał się silnym ośrodkiem kalwinizmu. Stanisław i Jan Słupeccy byli bardzo oddani sprawom protestantyzmu, zwłaszcza Stanisław, który przyjął wyznanie kalwińskie w 1557 roku i zespolił swoje życie z pracą dla szerzenia, i utrwalania wpływów doktryny Kalwina. Stanisław był człowiekiem ze wszech miar światowym. Studiował w Niemczech, gdzie zetknął się z nowinkami wyznaniowymi, a po powrocie do kraju stał się gorącym zwolennikiem nowej, szerzącej się wiary w Polsce. Pojechał jako katolik, a wrócił jako protestant. Wtedy też zamieniono na zbory kościoły w dobrach opolskich (opolski i wrzelowski). Zdewastowano w Opolu wnętrze kościoła parafialnego, jego wyposażenie, a także zniszczono księgi parafialne, dzieła biblioteki, która wówczas istniała oraz akt erekcyjny kościoła. Księgi wizytacji biskupa Padniewskiego z 1565 r. i Jerzego Zamojskiego z 1595 r. wspominają o sprofanowaniu kościoła przez Stanisława Słupeckiego.
Na miejsce proboszczów osadzono ministrów. Ministrami zboru opolskiego byli znani przedstawiciele ruchu reformacyjnego jak: bracia Węgierscy, Jan Turnowski oraz słynny pisarz kalwiński – Krzysztof Kraiński. Atakował on w swoich utworach katolickie obrzędy i kult świętych. W 1596 r. na synodzie kalwińskim w Lublinie uchwalono, aby każdy zbór utrzymywał szkołę! I taka szkoła powstała w Opolu. Jej pierwszym scholarchą był kaznodzieja Krzysztof Kraiński. W tym czasie zniszczono to, co do tej pory udało się osiągnąć, a więc przede wszystkim częściowo wiarę katolicką, zaszczepioną w sercach wiernych.
Dużą zasługą Stanisława Słupeckiego był dynamiczny rozwój miasta. Doprowadził on do powstania nowej części miasta i zasiedlił sprowadzonymi rzemieślnikami. Nastąpił wtedy rozwój rzemiosła, które swoją specjalizacją wcale nie ustępowało wielu większym miastom. Zwiększyła się też liczba mieszkańców.
Stanisław Słupecki jako człowiek wykształcony i obyty w szerokim świecie, doceniał wartość książek i założył jedną ze wspaniałych bibliotek w Opolu. W książnicy Słupeckich znajdowały się dzieła sprowadzane przez Stanisława z Bazylei i Strasburga. Książki miały bogate oprawy, ozdobione tłoczonymi ekslibrisami i inicjałami S. S. lub herbem Rawa. Pisane były wyłącznie w języku łacińskim. Znajomość tego języka była w rodzinie Słupeckich bardzo dobra. Zawartość biblioteki Słupeckich to książki innowiercze, krytykujące Kościół i Ojca Świętego.
Stanisław posiadał dwóch synów, z których każdy zbierał książki i powiększał bibliotekę zamkową. Następne pokolenie Słupeckich dalej rozbudowywało odziedziczony księgozbiór. Po śmierci Jerzego Słupeckiego książnica przeszła w ręce córki Teodory oraz jej męża Stanisława Dunin Borkowskiego i była warta 3000 ówczesnych zł.
Wdowa po Stanisławie Słupeckim (zm. 1575 r,) otoczyła troskliwą opieką zbór kalwiński w Opolu i zaskarżyła przed synodem w Turobinie w 1581 r. ministra Jana Rostowskiego jako podejrzanego o arianizm.
Gorliwym kalwinem był też syn Stanisława, Zbigniew Słupecki. Po ukończeniu studiów w Bazylei jeszcze bardziej utrwalił przywiązanie do swojego wyznania. Dał się poznać jako dobry gospodarz dóbr opolskich, poseł na sejm i działacz kalwiński. Po śmierci Zbigniewa (zm. 1594 r.) dobra jego znalazły się w rękach brata, Feliksa Słupeckiego (1571-1617), kasztelana lubelskiego. Za jego czasów dwór w Opolu stał się miejscem, do którego chętnie przybywali goście z krajów protestanckich. Feliks początkowo kalwin, w 1616 przeszedł na katolicyzm i oddał kościoły w Opolu i Wrzelowcu katolikom. Do jego nawrócenia najbardziej przyczynił się przeor lubelskiego klasztoru, dominikanin, Jacek Suski. Po śmierci Feliksa Słupeckiego, wdowa po nim Barbara z Leszczyńskich, gorliwa kalwinka, czyniąc zadość woli zmarłego, zatwierdziła kontrakt z 15 lutego tegoż roku, w którym kasztelan lubelski oddał kościoły opolski i wrzelowski. Nie czyniła żadnych przeszkód w odprawianiu nabożeństwa w tych kościołach. Dbała również o potrzeby swojego wyznania, ufundowała nowy zbór w nieustalonym do dziś miejscu, po raz ostatni wzmiankowany w 1647 roku. Kościół popadł w ruinę wraz z jej śmiercią w 1654 roku. Z nagrobka w kościele opolskim dowiadujemy się, że kilka tygodni przed zgonem podobno wyrzekła się kalwinizmu. Nieco wcześniej na katolicyzm przeszli jej synowie: Mikołaj, Krzysztof i Jerzy. Do końca życia kalwinką pozostała najmłodsza córka Feliksa i Barbary, Dorota, zmarła po 1660 roku w Opolu.
Jak się wydaje reformacja w Opolu objęła nie tylko dwór Słupeckich i osoby z nim związane. Miała w okolicy wielu zwolenników wśród magnatów, szlachty i niższego kleru, ale w samym mieście niewielki oddźwięk. Dużo ludzi z Opola potajemnie jeździło do pobliskiego Chodla w celu uzyskania sakramentu chrztu czy małżeństwa. W świadomości mieszkańców Opolszczyzny nie zakorzeniła się żadna tradycja o kalwińskiej przeszłości.


-------