Facebook
Bunt Młodych Duchem
Książki polecane:
Licznik odwiedzin:
Dzisiaj: 11
W tym miesiącu: 4421
W tym roku: 30098
Ogólnie: 269202

Od dnia 21-09-2006

Bunt Młodych Duchem

31 marca 2019 r. w wieku 104 lat zmarł dr Jan Bohdan Gliński

Autor: Jacek Giebułtowicz
04-04-2019

31 marca 2019 r. w wieku 104 lat zmarł członek naszego zespołu redakcyjnego Jan Bohdan Gliński. Po ukończeniu Gimnazjum Rydzyńskiego studiował medycynę na Uniwersytecie Warszawskim (dyplom uzyskał w 1941 r.).
Przez przeszło pół wieku (od 1940 do 1995) z wielkim zaangażowaniem i poświęceniem pracował w zawodzie lekarza. W czasie Powstania Warszawskiego był komendantem Punktu Ratowniczo-Sanitarnego przy ul. Nowogrodzka 34.
Natychmiast po wojnie organizował służbę zdrowia i kierował szpitalem powiatowym w Zgorzelcu. Położył ogromne zasługi w walce z gruźlicą.  Od 1954 roku pracował jako lekarz, a od 1972 r. jako dyrektor w Sanatorium Przeciwgruźliczym w Rudce koło Mińska Mazowieckiego, które zmodernizował i przekształcił w Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej Gruźlicy i Chorób Płuc. Po przejściu na emeryturę w latach 1981-1995 pracował jako konsultant w Poradni Przeciwgruźliczej w Otwocku.
Dziełem późnych lat Jego życia był „Słownik Biograficzny Lekarzy i Farmaceutów Ofiar Drugiej Wojny Światowej”, którego dwa tomy ukazały się nakładem Naczelnej Izby Lekarskiej.
Na łamach „Buntu Młodych Duchem” Jan Gliński publikował liczne artykuł poświęcone absolwentom Szkoły Rydzyńskiej i sylwetkom bohaterskich lekarzy niosących pomoc w czasie II Wojny Światowej. W naszym Piśmie ukazały się również Jego wspomnienia o ojcu, wybitnym przedwojennym lekarzu w Opatowie - Bohdanie (patrz Archiwum nr 78 (2/2014) o uczestnictwie w kampanii wrześniowej  nr 81 (5/2014) i o Powstaniu Warszawskim nr 80 (4/2014).
Doktor Jan Gliński ucieleśniał idee „Buntu Młodych Duchem”. którego twórcą był Jego serdeczny przyjaciel „ze szkolnej rydzyńskiej ławy” śp. prof. Zbigniew T. Wierzbicki. Wyróżniała Go niezwykła pracowitość, niespożyta energia i  niepowtarzalna pogoda ducha manifestująca się na Jego twarzy pięknym uśmiechem. Takim Go zapamiętamy.
Redakcja